|
Astalaweb |
Buscador letras canciones |
Más letras |
Contacto |
Ayuda |
Webs de autor |
|
| 72 usuarios conectados | 133.337 letras de canciones recopiladas | |
|
Letras de grupos/solistas por inicial: @ - A - B - C - D - E - F - G - H - I - J - K - L - M - N - O - P - Q - R - S - T - U - V - W - X - Y - Z |
Chmury wisza nad miastem, Ciemno i wstac nie moge. Naciagam glebiej koldre, Znikam, kule sie w sobie. Powietrze, lepkie i geste, Wilgoc osiada na twarzy. Ptak smetny siedzi na drzewie, Leniwie piora wygladza. Ranek przechodzi w poludnie, Bezwladnie mijaja godziny. Czasem zabrzeczy mucha W sidlach pajeczyny. A slonce wysoko, wysoko Swieci pilotom w oczy, Ogrzewa niestrudzenie Zimne, nibieskie przestrzenie. Czekam na wiatr co roztrwoni Ciemne, sklebione zaslone, Stane wtedy na raz Ze sloncem twarza w twarz. Czekam na wiatr co roztrwoni Ciemne, sklebione zaslone, Stane wtedy na raz Ze sloncem twarza w twarz. Ulice mglami spowite Tona w slepych kaluzach. Przez okno patrze znuzona, Z tesknota mysle o burzy... A slonce wysoko, wysoko Swieci pilotom w oczy, Ogrzewa niestrudzenie Zimne, nibieskie przestrzenie. Czekam na wiatr co roztrwoni Ciemne, sklebione zaslone, Stane wtedy na raz Ze sloncem twarza w twarz. Czekam na wiatr co roztrwoni Ciemne, sklebione zaslone, Stane wtedy na raz Ze sloncem twarza w twarz.
|
|
|
|
|
Resolución 800x600 - 1024x768
- Optimizada para Internet Explorer 4+ |
|
|